czwartek, 19 czerwca 2014

Z pamiątek rodzinnych, cz. III (nieśmiertelnik)

Jedną z najstarszych i najcenniejszych pamiątek rodzinnych jest nieśmiertelnik mojego pradziadka Mariana Weryńskiego.

Nie jest to jednak typowy nieśmiertelnik wojskowy - pradziadek otrzymał go podczas II wojny światowej, gdy został więźniem hitlerowskiego obozu jenieckiego dla oficerów (oflagu).

Na nieśmiertelniku widoczny jest jego numer obozowy (48533) oraz oznaczenie obozu (IV A). Najprawdopodobniej był to obóz w Hohnstein w Saksonii, w którym od października 1939 przetrzymywano polskich oficerów m.in. z Armii "Warszawa".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz